Informacja


Aktualnie jesem w szpitalu, dwa dni temu przeszłam operację. Oczywiście, konieczne było podanie narkozy. Wolałabym już znieczulenie miejscowe, szczerze mówiąc. Teraz dzwoni we łbie i czuję się jakbym miała głowę wielką jak Złte Tarasy :( Jestem niewyspana, bo moje sąsiadki z sali to siedmiolatki, które cały czas płaczą i dzwonią po pielęgniarkę. No, mniejsza o to.
Ostatnimi czasy, zastanawiłam się nad tym co z Deadly Curiosity. Wena wróciła, ale nie jestem w stanie napisać nawet jednego słowa. Coś się stało z Eveleine i całą resztą. Myślę, że muszę zacząć od nowa. Tylko błagam, dajcie mi jeszcze trochę czasu! Czuję się naprawdę okropnie.
No, to na razie. Do napisania!

5 komentarzy:

  1. Kurcze, współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :). A o bloga się nie martw, jeśli wrócisz, będę cierpliwie czekała, a co do opowiadania to już Twoja decyzja - zależy, jak Ci będzie lepiej pisać.

    Pozdrawiam i jeszcze raz życzę szybkiego powrotu! ;)
    [otchlan-tajemnic.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń
  2. wielbię Twój szablon.

    /heartfalling.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście, poczekam na Twój powrót tyle, ile będzie trzeba. Najważniejsze, żebyś wróciła do siebie po operacji, czego Ci życzę.
    Czekam niecierpliwie i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, mam nadzieję, że to nie było nic poważnego :c
    Wracaj szybciutko do zdrowia!
    A na rozdział poczekamy, także wypoczywaj
    Pozdrawiam

    Przy okazji. Ja także przenoszę się na blogpsot. Powoli wszystko ogarniam.
    http://bitwa-marzen.blogspot.com
    Cavalla

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję :( na co miałaś biedaczyno operację? Co Ci się stało?

    OdpowiedzUsuń